Obsługa klienta po australijsku

pexels-photo.jpg

Opisując Australię, staram unikać się bezpośrednich porównań z Polską. Czasami jednak przypadek potrafi sprawić, że różnice są widoczne jak na dłoni.

Komunikacja miejska w Melbourne

pexels-photo-106773.jpeg

Przeprowadzka do Australii wiąże się z wieloma zmianami. Jedną z takich zmian jest dostosowanie się do ogromnych odległości. Dla przykładu, biuro, w którym pracuję, oddalone jest od mojego domu o około 20 kilometrów. W Polsce podobna odległość dzieli centrum Gdyni i Gdańska. W Melbourne dystans ten określa się mianem „niedaleko”, podczas gdy w Trójmieście niewiele osób zdecydowałoby się dojeżdżać tyle do pracy.

Nasz pierwszy rok w Australii

australia.jpeg

Dokładnie rok temu wylądowaliśmy w Melbourne. Po wielu miesiącach planowania, kilku niezapomnianych pożegnalnych imprezach i gorącym ostatnim tygodniu w Polsce, w końcu postawiliśmy pierwsze kroki na naszej ziemi obiecanej. Początki nigdy nie są łatwe, zwłaszcza jeśli zaczyna się nowe życie na końcu świata. Nieważne ile blogów się przeczyta, nieważne jak dokładne są plany, zawsze jest miejsce na nieoczekiwane zwroty akcji i tzw. ślepy los.

Australia od kuchni

food-pot-kitchen-cooking.jpg

Jednym z moich hobby jest gotowanie. Idzie mi to na tyle dobrze, iż odważyłem się na prowadzeniebloga kulinarnego, na którym zamieszczam ciekawe przepisy. Nie powiem, że z niecierpliwością, ale czekałem na możliwość spróbowania australijskiej kuchni, ponieważ bazuje ona głównie na kuchni angielskiej, co dla mnie oznacza co najwyżej przeciętną jakość oraz nudne potrawy i nudne smaki.

Pajęcze opowieści

spider-web-with-water-beads-network-dewdrop.jpg

Jaka jest pierwsze skojarzenie na myśl o Australii? W większości przypadków będą to pająki. Podobno w Australii nie ma zwierzęcia, które nie chciałoby nas zabić, a legendy o wężach walczących z pająkami co pewien czas pojawiają się w różnych formach.

Jacy są Australijczycy, czy dużo jest pająków i jak się jeździ po złej stronie drogi, czyli podsumowanie pierwszego miesiąca

road-red-street-sign.jpg

Po czym poznać, że jesteś w Australii? Samochody jeżdżą po złej stronie jezdni, ludzie są uprzejmi i uśmiechnięci, jedzenie dobre, zamiast wróbli i gołębi na gałęziach siedzą papugi i wielkie sroki, a na przedmieściach zamiast ujadających psów, kangury kopnięciami wyjaśniają swoje sprawy.