Śnieg? W Australii?

snow1.jpeg

Wyprawę w poszukiwaniu australijskiego śniegu rozpoczęliśmy w piątek nieco po godzinie osiemnastej. Zapakowaliśmy do samochodu ciepłe ubrania, ustawiliśmy nawigację na naszą "bazę wypadową" i wyruszyliśmy. W momencie opuszczania garażu, za oknem mieliśmy 18 stopni. Wierzyć nam się nie chciało, że niedługo temperatura będzie oscylowała w okolicy zera. Niecałe dwie godziny później byliśmy na miejscu i z niecierpliwością wyczekiwaliśmy następnego dnia.

Pogoda w Australii (a dokładniej w Melbourne)

pexels-photo-164024.jpeg

Pytany o powód przeprowadzki do Australii często odpowiadałem, że chodzi o pogodę. Po części była to prawda i na krótko przed wyjazdem, z utęsknieniem wypatrywałem australijskiego lata. Szykując się do wyjazdu, spakowałem wszystkie koszulki jakie miałem, dużo szortów, trampki i kilka cieplejszych ubrań - w razie potrzeby. Okazało się, że Melbourne jest specyficznym miejscem, czego zawczasu nie sprawdziłem i kilku ubrań mi brakuje.