Nasz pierwszy rok w Australii

australia.jpeg

Dokładnie rok temu wylądowaliśmy w Melbourne. Po wielu miesiącach planowania, kilku niezapomnianych pożegnalnych imprezach i gorącym ostatnim tygodniu w Polsce, w końcu postawiliśmy pierwsze kroki na naszej ziemi obiecanej. Początki nigdy nie są łatwe, zwłaszcza jeśli zaczyna się nowe życie na końcu świata. Nieważne ile blogów się przeczyta, nieważne jak dokładne są plany, zawsze jest miejsce na nieoczekiwane zwroty akcji i tzw. ślepy los.

Jacy są Australijczycy, czy dużo jest pająków i jak się jeździ po złej stronie drogi, czyli podsumowanie pierwszego miesiąca

road-red-street-sign.jpg

Po czym poznać, że jesteś w Australii? Samochody jeżdżą po złej stronie jezdni, ludzie są uprzejmi i uśmiechnięci, jedzenie dobre, zamiast wróbli i gołębi na gałęziach siedzą papugi i wielkie sroki, a na przedmieściach zamiast ujadających psów, kangury kopnięciami wyjaśniają swoje sprawy.

Kierunek: Australia

australia.jpeg

Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego, małego kroku.